Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> kurs masaz tajski indonezyjski tajskimi stemplami tajskiego masazu stop warszawa krakow wroclaw gdansk poznan lodz katowice bydgoszcz
Guest_kurs masaz tajski_*
post 23 paź 2009, 23:11
Post #1





Guests






Serdecznie zapraszamy na kolejne, cykliczne warsztaty masaży z Azji

południowo-wschodniej, prowadzone przez Kanya Krongboon z Bangkoku:

Kampinos k Warszawy (wlacza zakwaterowanie i sniadania):

- 4-5.11 tajski masaz stop 530zl

- 6-7.11 tajski masaz stemplami ziolowymi 530zl

- 8-11.11 masaz tajski 1000zl

Krakow
- 20-21.11 tajski masaz stop 480zl

- 22.11 tajski masaz stemplami ziolowymi 550zl

Gdansk
- 27-30.10 tajski 800zl

Kielce
- 31.10-3.11 tajski 800zl

Gorlice

- 23-26.11 tajski zaawansowany 800zl
- 27-28.11 tajski masaz stop 400zl

Wroclaw
- 20-23.03.2010 tajski 900zl

Koszalin
- 15-18.04.2010 indonezyjski 900zl
- 19-20.04.2010 stemplami ziolowymi 450zl


Prowadząca : Kanya Krongboon - nauczycielka Tajskiego Masażu.

Skończyła w Bangkoku uznane kursy dla masażystów i nauczycieli, a
następnie pracowała przez 10 lat ucząc tajników tradycyjnego masażu
tajskiego.
http://massagethai.info
Kursy są tańsze od innych kursów organizowanych do tej
pory w Warszawie czy innych miejscach - i bardziej dostępne dla
uczniów/studentów masazu i fizjoterapii. Jakkolwiek, kursy są otwarte
również dla amatorów masażu, a nawet dzieci/młodzieży z opiekunem.

Zajęcia: pierwszy dzien 11:00 do 20:00, kolejne dni 9:00 do 18:00,
ostatni dzien 9:00 - 16:00.

Czekam na depozyt 100zł/kursant i 50zł/dziecko/osoba towarzysząca.

Mam również plakat A4 do wydruku i powieszeniu na tablicy ogłoszeń,
wysyłki listowej, faksowej, mailowej itd. Treść tego plakatu można
łatwo zmieniać, wstawiając tam np swoje dane kontaktowe - możesz w
ten sposób znaleźć inne osoby zainteresowane kursem ze swego
najbliższego środowiska.

============

Masaż tajski jest jedną z czterech gałęzi tradycyjnej
medycyny Tajów. Reprezentuje jedyny w swoim rodzaju
styl terapii orientalnej opartej na zasadach
współczucia.
Twórcą masażu jest Jivak Kumarbhaccha. Jego podstawy
zostały stworzone 2500 lat temu w Indiach, na bazie
Ayurwedy oraz technik Jogi. Przez lata rozwijał się i
był praktykowany przez mnichów w tajlandzkich w
świątyniach.

W masażu tym dokonuje się synteza wielu technik
naciskania ciałem, refleksologii, pracy z kanałami
energetycznymi i z krwiobiegiem, rozciągania oraz jogi
i medytacji w związku z czym praktykujący go terapeuci
wykorzystują więcej elementów własnego ciała niż w
jakimkolwiek innym stylu leczniczej manipulacji. Jest
to zabieg suchy (bez oliwy) wykonywany przez cienkie
luźne ubranie na macie rozłożonej na podłodze, z
dostateczną ilością miejsca wokół niej co umożliwia
terapeucie swobodne przenoszenie środka ciężkości
własnego ciała w różne położenia wokół pacjenta i nad
nim. Łączy on w sobie bardzo powolne i rytmiczne
uciskanie mięśni w celu ich rozluźnienia, a następnie
ich rozciąganie w celu zwiększenia zakresu ruchów.

Masażysta masuje nie tylko dłońmi, ale również
przedramionami, łokciami, stopami i kolanami,
układając ciało osoby masowanej w wybranej pozycji
Hatha Jogi dlatego zwany jest czasami Jogą dla
Leniwych. Osoba poddawana zabiegowi przyjmuje przy tym
wiele różnych pozycji wywodzących się z pięciu
zasadniczych postaw - leżenia tyłem, przodem i na boku
oraz postaw odwróconej i siedzącej.

Dzięki temu niezwykłemu połączeniu, masaż w sposób
holistyczny poprawia kondycje fizyczną, duchową i
intelektualną, przynosi fizyczne i psychiczne
zrelaksowanie, wzrost sił witalnych oraz odczucie
równowagi duchowej. Jednocześnie dzięki bardzo
powolnemu medytatywnemu wykonywaniu jest bardzo
głęboko relaksujący, rozciąga ciało, rozluźnia i
uwalnia napięcia.

Masaż Tajski cieszy się ogromną popularnością na całym
świecie, w Polsce jest nową ciekawą propozycją.
Stanowi alternatywę dla osób które nie mogą wykonywać
ćwiczeń jogi. Na Zachodzie wielu nauczycieli jogi uczy
się tajskiego masażu, ponieważ jego techniki pozwalają
im na wzbogacenie swojego warsztatu, szczególnie w
pracy z indywidualnymi klientami.

======

Kanya Krongboon, nauczycielka masazu tajskiego w Poslce, o sobie:

Jestem terapeutką i nauczycielką jogicznego masażu tajskiego,
indonezyjskiego, tajskiego masażu stóp i tajskiego masażu ziołowego z
kilkunastoletnim doświadczeniem. Wykonałam grubo ponad dziesięć
tysięcy zabiegów, każdy trwający co najmniej godzine i wyszkoliłam w
trybie indywidualnym w Tajlandii i Wielkiej Brytanii ponad 500
masażystów, jak również ponad 400 na 60 kursach publicznych i
prywatnych w Polsce (wielu wracało na moje kolejne kursy).

Jestem jedyną nauczycielką masażu tajskiego, indonezyjskiego,
tajskiego masażu stóp i tajskiego masażu ziołowego w Polsce. Prowadze
kursy w Warszawie, Krakowie, Gdansku, Szczecinie, Wroclawiu,
Katowicach, Poznaniu, Lodzi, Gorlicach i Grudziadzu. Prowadzilam kursy
w Krynicy Zdroku, Mielnie, Miedzyzdrojach i Szczecinku.

Pracowałam w Warszawie szkole masażu na Czerniakowie, w ośrodku
sportowym na Powiślu, w Riverview Wellness Centre w hotelu
Intercontinental, w Spa Celebrity, w Płockiej Akademii Jogi, w
gabinecie masażu tajskiego na Ursynowie.

Oto co o mnie i o moich kursach powiedzieli uczestnicy kursów:

**
Kanya jest fantastyczną osobą. Potrafi wszystko cierpliwie
wytłumaczyć, pokazać kilka razy, jeśli ktoś czegoś nie rozumie.
Osobiście dla mnie ważne była niewielka ilość uczestników, bo jestem
niewidoma. Każdy mi chętnie pomagał. Zżyliśmy się wszyscy, az żal było
się rozstawać. Chętnie wezmę udział w innych szkoleniach. Masaż Tajski
jest bardzo interesujący, jeśli prowadzi go ktoś, kto posiada duże
doświadczenie i umie podzielić się swoją wiedzą. Warto skorzystać z
kursow Kanyi. Eliza Praska, kurs masazu Gdansk marzec '09

*********

Jestem bardzo zadowolony z kursu. Jestem pełen uznania dla
profesjonalizmu Kanyi i ciesze się, że mogłem być razem z wami przez
te dni. Miroslaw Pakula Raszyn, kurs masazu tajskiego,
indonezyjskiego, tajskimi stemplami ziolowymi, tajski masaz stop
6-17.04.2009 Kampinos

***********

Bardzo dużo z tego kursu wyniosłem. Wiem, że na rynku masażu
zapotrzebowanie na ten rodzaj terapii jest duże, to tez bardzo
wszystkim polecam zainteresowanie się masażem tajskim. Oczywiście
polecić tutaj mogę Kanye, bo jest świetnym fachowcem w tym, co robi.
Byłem już na paru szkoleniach różnych technik masażu i mogę
powiedzieć, że na kursie w Kampinosie czułem się komfortowo, bo kurs
ten jest przygotowany i przeprowadzony w sposób jak najbardziej
profesjonalny. Jak na takie szkolenie jest tanie, jest dobrą
inwestycją w edukacje, która sie szybko się zwróci. Krzysztof S,
technik masażu po szkole w Laskach, kurs masazu tajskiego Wielkanoc
'09 Warszawa

*********

Uczestniczyłam w 2 kursach prowadzonych przez Kanye - masaż tajski w
Krakowie w szkole masazu na Krolewskiej i masaż tajski stemplami
ziołowymi w Kampinosie. Obydwa były poprowadzone bardzo dobrze. Kanya
jest bardzo sympatyczną osobą i nauczycielką. Stara się, żeby każdy
uczestnik wyniósł z kursu jak najwięcej. Zachęcam wszystkie osoby
zastanawiające się, czy wziąć udział w którymś z kursów do
uczestnictwa. Ponieważ jestem osobą niewidomą, chcę również
podkreślić, że kursy są bardzo dobrze poprowadzone dla osób z
dysfunkcją wzroku. Ewa S, Warszawa kwiecien '09

********

Wrażenia po kursie jak i po IX Krakowskich Targach Masażu są bardzo
pozytywne. Pani Kanya to bardzo ciepła, dobra i przepełniona energią
kobieta, zrobiła duże wrażenie, a my ją bardzo polubiliśmy. Na wiosnę
chcemy indonezyjski, mamy już zebraną grupę, również kolejną grupę na
tajski. Marek Kowalcze, kurs masażu Kraków 25-28.10.08

***********

Małgorzata Nedoma, Krakowska Szkoła Jogi kurs

masażu Kraków 18-21 październik '08: Kurs jest genialny!

*************

Jeszcze raz dziękuję pięknie za naukę! Jestem pod wielkim wrażeniem
Twojego dotyku - niezwykle plastycznych dłoni, które doskonale wiedzą
, gdzie i jak dotknąc, żeby skutecznie pomóc. Wiele można się nauczyc
jedynie podpatrując niezwykłe połączenie wielkiej miękkości i
subtelności ruchów z silnym i głębokim dotykiem, co wydaje się byc
niemożliwym połączeniem w jednej osobie, a przecież właśnie istnieje w
Tobie! Krystyna Pytel, Bielsko Biala, kurs tajskiego masazu stop
marzec '09 Wisla

***********
Kurs przygotowany i prowadzony bardzo solidnie i profesjonalnie.
Polecam ten kurs zarówno amatorom jak i "zawodowcom". Osoby nie
zajmujące się profesjonalnie masażem mają szansę i możliwość poznać
nową, fascynującą przygodę obcowania z człowiekiem. Osoby pracujące w
zawodzie mogą natomiast kapitalnie poszerzyć i udoskonalić swój
warsztat. Czas najlepiej weryfikuje różne nowe wynalazki, te najlepsze
wytrzymują każdą próbę.Przy okazji kursy udało mi się naprawić kilka
moich dolegliwosci. Po tygodniu, po kursie czuję się fantastycznie.
Robicie kawał dobrej roboty. Piotr Piotrowski fizjo Kolobrzeg,
jesienny kurs Warszawa '08.

*************

Anna Hencka, dyrektorka hotelowego Spa, kurs masażu Warszawa: Masaż
fantastyczny wykorzystuje go w praktyce zawodowej, klienci zachwyceni,
ja również.

***************

Wspaniała osoba i nauczycielka, o której mówimy wszystkim naszym
znajomym. Proste, skuteczne techniki, które wykorzystujemy w
codziennej praktyce - za drobny ułamek ceny profesjonalnych kursów dla
fizjo . Piszemy się na kurs zaawansowany. Gosia i Wiesław Miękczyńscy,
fizjo z 22 letnim doświadczeniem, Swidnin, zachodniopomorskie Majówka
z masażem tajskim Szczecinek '08

*********

Dziekuję za kurs stemplami ziolowymi, dzieki niemu zainteresowałam sie
masażem tajskim. Jestem po szkole medycznej o kierunku technik
masażysta i od pazdziernika rozpoczynam studia na Wyższej Szkole
Rehabilitacji w Warszawie. Czekam na kolejny kurs tajskiego. Agata
Okuń Łuków kurs sierpień '08

**********

Byłem na wielu różnych kursach masażu jednak ten był zupełnie
wyjątkowy. Świetna atmosfera i rewelacyjna nauczycielka. Kurs czysto
praktyczny dzięki czemu dokładnie można było poznać całą technike
masażu indonezyjskiego. Bardzo Wam za wszystko dziękuje, spotkamy się
na kolejnym kursie. Wojciech Bubak, Sułkowice, kurs sierpień '08

********

Ukończyłam własnie kurs masażu tajskiego stemplami ziołowymi w
Piasecznie. Z czystym sercem polecam wszystkim naukę tego wspaniałego
masażu u Kanyi. Jej pogoda Ducha, radośc z wykonywanej pracy, robi
duze wrażenie. Perfekcyjnie Kanya przekazuje wiedzę, bardzo dokładnie
tłumaczy i zwraca uwagę na wszystkich
swoich podopiecznych. Dziękuję za wspaniałą przygodę, pojawię się na
kursie stóp. Do tego zapisz moją koleżankę. Malgorzata Sroka Łomianki,
kurs w Piasecznie lipiec '08

********

Jeden z lepszych kursów na jakich byłem - napewno zjawię sie na kursie
zaawansowanym. Postaram sie z innymi kursantami, bo dużo osób jest
zainteresowanych. Dzięki za nauke. Pozdrawiam gorąco Tomasz Hinc
Suwałki fizjoterapeuta, kurs wiosenny Kampinos '08

*********

Dzis stosowalem niektore elementy tajskiego na starszej osobie i przy
odpowiednim wyczuciu sa to bardzo dobre i skuteczne metody. Im dalej w
las tym bardziej i wiecej to mnie interesuje. Robilem podobne
techniki, czułem sie ich autorem, teraz to wygląda na dużo bardziej
usystematyzowane i przez to bezpieczne i skuteczość ma sprawdzoną i
potwierdzoną - Jacek Wenta , Wesola, kurs Boze Cialo '08 Piaseczno k
Warszawy

**********

Kochani, dziękuję serdecznie za wspaniały kurs, za Wasz
profesjonalizm, niezwykłą cierpliwość oraz za stworzenie niezwykłej
atmosfery. Te dni były długo oczekiwanym wytchnieniem w mojej pracy,
dzięki Wam poznałam niezwyklych ludzi i przeżyłam chwile, które
wzbogaciły mnie wewnętrznie. Zyczę Wam szczęścia i wielu sukcesów.
Kasia Kozłowska, Torun, kurs Boze Cialo '08 Piaseczno

*****
Kanya ma niezwykłe wyczucie w pracy z ciałem pacjenta, a w
konsekwencji bardzo trafną diagnozę problemu. Kurs zbogacił mój
warsztat masażysty w techniki których oddziaływania nie da się
porównać z oddziaływaniem masażu klasycznego i innych objętych
programem studiów. Zajęcia prowadzone były w miłej, przyjemnej
atmosferze co jest niezwykle pomocne podczas poszerzania swoich
horyzontów. Polecam Jolanta Adamczyk Bielsko Biala mgr rehabilitacji
kurs zimowy 08 Warszawa
*******
Robert, Krynica Zdrój:
Kurs bardzo milo wspominam. Był dla mnie naprawde
interesujący a całość odbywała się bardzo luźno i w
miłej atmosferze. Grupa która brała udzial w tym
kursie była bardzo zgrana i nadal mam do nich kontakt
telefoniczny. Czulem się bardzo na luzie w
towarzystwie nauczyciela i sam stwierdzam, że odczułem
na wlasnym ciele, iż technika tego masażu pozytywnie
wpłynęła na samopoczucie i kondycję fizyczną całego
organizmu. PS Jurek obronił pracę magisterską i jest
już dyplomowanym fizjoterapeutą. Wysyłam wam kilka
fotek z kursu Masażu Tajskiego. Pozdrawiam gorąco .

*****
Gosia, kurs masażu Krynica Zdrój:

Mieszkam w Zielonej Gorze to mała miejscowość i trochę
trudno mi w promowaniu tego masażu, ale się nie
poddaje. Lubię robić ten masaż i cieszy mnie radość i
zadowolenie w oczach moich pacjentów. Moi pacjenci to
ludzie praktykujący jogę. Po masażach dużo łatwiej im
praktykować jogę. Bardzo chciałabym nauczyć się wiecej
masaży, które robi Kania. Ale Wy jesteście albo w
Krynicy albo w Warszawie. Może byśmy pomyśleli na
organizowaniu takich szkoleń w Zielonej Gorze. Tu na
zachodzie Polski brakuje takich szkoleń. Pozdrawiam
gorąco od siebie i od Romki (była ze mną na kursie)

***
Mariusz:
Aloha Nui
Miałem okazje spotkać Kanie na kursie masażu Tajskiego
w Szczecinie zorganizowanego przez Darka Witkowskiego.

Nazywam się Ziemann moje imię Mariusz. Interesuje sie
masażami od 4 lat. Jestem po kursie masażu Mauri, Lomi
Lomi i klasycznego. Masuje u siebie w domu lub u
klineta jeżeli jest taka potrzeba. Jeżeli chodzi o
masaż Tajski mam 3 osoby, które masuje stosunkowo
regularnie i z bardzo pozytywnym efektem.

******
Pelagia
Mam na imię Pola. Mam 23 lata. Jestem po 2-letniej
szkole masażu z elementami rehabilitacji. Masaż jest
moją pasją, a masaże dalekiego wschodu
zainteresowaniem, których tajniki ciągle zgłębiam.

My name is Pola. I am 23. I finished course of massage
with elements of rehabilitation (2 years). Massage is
my passion. Especially, I am interested in Asian
massages and I am trying to explore them and get more
knowledge and practice about them.
****
Joanna:


Brałam udział w kursie prowadzonym przez Kania w maju
w Szczecinie. Kania zaraziła mnie swoim entuzjazmem i
wiarą i radością.

Od pierwszego weekendu kursu praktykowałam regularnie
masaż tajski na wszystkich znajomych. Od lipca
wykonuje masaż już zarobkowo. Mam pierwszych klientów,
bardzo zadowolonych. Masaż tajski wykonuję w
Szczecinie i okolicach, u klienta.

W ten weekend Kania znowu bedzie w Szczecinie. Cieszę
się ogromnie na to spotkanie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kurs masaz tajsk...
post 10 cze 2010, 22:52
Post #2


Newbie
*

Grupa: Members
Postów: 4
Dołączył: 10 czerwiec 10
Skąd: warszawa
Użytkownik nr: 314



Artykul z czasopisma "Wyspa Zdrowia"
http://www.wyspazdrowia.pl/spa/artykuly/id...i_indonezyjskim

Masaż tajski

Jest jedną z czterech gałęzi tradycyjnej medycyny Tajów. Reprezentuje jedyny w swoim rodzaju styl terapii orientalnej opartej na zasadach współczucia. Twórcą masażu jest Jivak Kumarbhaccha. Jego podstawy zostały stworzone 2500 lat temu w Indiach, na bazie Ayurwedy oraz technik Jogi. Przez lata rozwijał się i był praktykowany przez mnichów w tajlandzkich w świątyniach.

W masażu tym dokonuje się synteza wielu technik naciskania ciałem, refleksologii, pracy z kanałami energetycznymi i z krwiobiegiem, rozciągania oraz jogi i medytacji w związku z czym praktykujący go terapeuci wykorzystują więcej elementów własnego ciała niż w jakimkolwiek innym stylu leczniczej manipulacji. Jest to zabieg suchy (bez oliwy) wykonywany przez cienkie luźne ubranie na macie rozłożonej na podłodze, z dostateczną ilością miejsca wokół niej co umożliwia terapeucie swobodne przenoszenie środka ciężkości własnego ciała w różne położenia wokół pacjenta i nad nim. Łączy on w sobie bardzo powolne i rytmiczne uciskanie mięśni w celu ich rozluźnienia, a następnie ich rozciąganie w celu zwiększenia zakresu ruchów.

Masażysta masuje nie tylko dłońmi, ale również przedramionami, łokciami, stopami i kolanami, układając ciało osoby masowanej w wybranej pozycji Hatha Jogi dlatego zwany jest czasami Jogą dla Leniwych. Osoba poddawana zabiegowi przyjmuje przy tym wiele różnych pozycji wywodzących się z pięciu zasadniczych postaw - leżenia tyłem, przodem i na boku oraz postaw odwróconej i siedzącej.

Dzięki temu niezwykłemu połączeniu, masaż w sposób holistyczny poprawia kondycje fizyczną, duchową i intelektualną, przynosi fizyczne i psychiczne zrelaksowanie, wzrost sił witalnych oraz odczucie równowagi duchowej. Jednocześnie dzięki bardzo powolnemu medytatywnemu wykonywaniu jest bardzo głęboko relaksujący, rozciąga ciało, rozluźnia i uwalnia napięcia.

Masaż Tajski cieszy się ogromną popularnością na całym świecie, w Polsce jest nową ciekawą propozycją. Stanowi alternatywę dla osób, które nie mogą wykonywać ćwiczeń jogi. Na Zachodzie wielu nauczycieli jogi uczy się tajskiego masażu, ponieważ jego techniki pozwalają im na wzbogacenie swojego warsztatu, szczególnie w pracy z indywidualnymi klientami.

Masaż indonezyjski

Datowany jest na równi z chińskim, jest więc bardzo starym masażem, który czerpał wiele z wpływów medycyny chińskiej, a także indyjskiej. Tradycyjny masaż indonezyjski łączy w sobie techniki jawajskie i balijskie i jest zbliżony do masażu ajurwedycznego.

Jest częścią starożytnego indonezyjskiego systemu uzdrawiania, w którym wykorzystuje się głębokie oddziaływanie dłońmi, elementy jogi, akupresury i refleksoterapii do rozluźnienia mięśni oraz pobudzenia organizmu w celu osiągnięcia stanu harmonii ciała, umysłu i duszy.
Masaż indonezyjski wykonywany jest na macie, z użyciem oleju kokosowego i aromaterapeutycznych esencji.

Rozpoczyna się masażem pleców, następnie rąk, nóg, brzucha, klatki piersiowej (odsłonięta jest zawsze tylko ta część ciała, która jest masowana). Szczególna uwaga skupiona jest na karku, szyi, barkach i przede wszystkim głowy - w tych okolicach uciskane są punkty energetyczne.

Ruchy w masażu indonezyjskim są silne i powolne, wykonywane całymi dłońmi. Zapewnia to głęboką i mocną stymulację tkanki mięśniowej i skórnej, dzięki czemu masaż ten polecany jest szczególnie do wspomagania leczenia kontuzji, cellulitu, zwiotczałej, mało elastycznej skóry.

Masaż indonezyjski poprawia również krążenie krwi i limfy i usprawnia układ odpornościowy oraz nerwowy. Dotyk i piękne zapachy - oleju kokosowego i olejków roślinnych, które unoszą się w powietrzu podczas masażu, wspaniale oddziałują na psychikę relaksując i rozluźniając napięcia.

Ponieważ masaż indonezyjski jest dynamiczny i czasami bolesny nie powinien trwać dłużej niż 60 minut.

Może być stosowany w połączeniu z masażem tajskim i chińskim jako całościowa orientalna koncepcja pracy z ciałem.

Tajski masaż stemplami ziołowymi

Wykonywany jest za pomocą specjalnie przygotowanych bawełnianych stempli (woreczków), w których znajdują się rozdrobnione zioła i przyprawy, między innymi:

imbir - szczególnie popularny w Tajlandii, Chinach i innych państwach tego regionu; rozluźnia napięcie mięśni, rozgrzewa, wspomaga trawienie, działa przeciwbólowo, zwiększa koncentrację i wydolność umysłową, jest afrodyzjakiem,

cynamonowiec kamforowy - pomocny przy przeziębieniach, niskim ciśnieniu, bólach mięśniowych, działa ogólnie pobudzająco, rozgrzewająco, antyseptycznie, zmniejsza napięcia nerwowe, pomocny w stanach depresyjnych,

trawa cytrynowa - uspokaja, działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie, pomocna w stanach depresyjnych,

limonka kaffir - owoc i jego liście tradycyjnie w Tajlandii używane są jako przyprawy; odświeża i relaksuje, działa antyseptycznie,

liście eukaliptusa - działa łagodnie pobudzająco, przeciwbólowo, antyseptycznie, pomocny przy przeziębieniach, zmęczeniu (fizycznym i psychicznym).

Stemple podgrzewa się przez kilka minut w parniku, aby uwolnić zawarte w ziołach olejki eteryczne, a następnie masuje się nimi ciało. Początkowo, kiedy stemple są bardzo gorące wykonuje się jedynie krótkie dotknięcia i przyciśnięcia w określonych miejscach na ciele. W miarę jak stają się coraz chłodniejsze rośnie intensywność masażu, co powoduje, że uwalniają się i wchłaniają w rozgrzaną skórę zawarte w roślinach substancje czynne. Olejki eteryczne nasycają powietrze swoim zapachem co daje wspaniałe wrażenie.

Masaż ziołowy pozytywnie wpływa na stawy i mięśnie rozluźniając je i zwiększając sprawność ruchową. Działa również przeciwbólowo. Poprawia krążenie krwi i limfy dzięki czemu pobudza przemianę materii i usuwa z organizmu toksyny. Zabieg ten jest niezwykle relaksujący i intensywnie stymuluje zmysły dzięki unoszącym się w powietrzu zapachom olejków eterycznych.

Masaż trwa zwykle od 30-45 minut i zalecany po nim jest krótki odpoczynek w cieple (15 minut do pół godziny).

Tajski masaż stóp

Masaż ten wykonywany jest z użyciem specjalnej, owalnej pałki. Rozpoczyna się od nałożenia na skórę stóp i łydek rozgrzewających balsamów i delikatnego rozluźnienia mięśni. Następnie stopy owijane są ciepłymi ręcznikami i dopiero tak przygotowane, poddawane są masażowi.

Tajski masaż stóp jest bardzo intensywny. Ponieważ wykorzystuje między innymi refleksoterapię zapewnia nie tylko stymulację samych stóp ale także całego organizmu.
Możliwe jest natomiast połączenie masażu stóp z masażem tajskim gdyż zabiegi te dobrze się uzupełniają i dopasowują.

http://massagethai.info


--------------------
http://massagethai.info kurs masaz tajski warszawa
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kurs masaz tajsk...
post 13 cze 2010, 12:58
Post #3


Newbie
*

Grupa: Members
Postów: 4
Dołączył: 10 czerwiec 10
Skąd: warszawa
Użytkownik nr: 314



poniewaz zapowiada sie niewielka grupa na kurs masazu
tajskiego w poznaniu 18-20.6, to mozemy zaoferowac miejsce dla 3 par amatorow
masazu w promocyjnej cenie 450zl/osoba (900zl para).

Beda oni pelnymi uczestnikami kursu, jakkolwiek nie dostana
certyfikatu jego ukonczenia.

zajecia 9-19

mozna przyjsc tez jako model dla kursantow 150zl/dzien.

tyle samo w gdyni na ul sieroszewskiego 26-28.6 (Sob 10-21, Niedz 9-21, Pon 9-170). W kampinosie 16-19.8 po 100zl/dzien (pon 12-19, wt-sr 9-18, czw 8-16)
http://massagethai.info kursy masazu tajskiego warszawa


--------------------
http://massagethai.info kurs masaz tajski warszawa
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kurs masaz tajsk...
post 2 lip 2010, 14:09
Post #4


Newbie
*

Grupa: Members
Postów: 4
Dołączył: 10 czerwiec 10
Skąd: warszawa
Użytkownik nr: 314



obszerne fragmenty wpisu z bloga Rafala Uryzaja, fizjo z Poznania - link do calosci mozna wyguglowac:
...
W miniony weekend miałem okazję wreszcie wziąć udział w kursie masażu tajskiego. ...

Był to kurs podstawowy masażu tajskiego trwający 32 h podzielony na 3 dni. Zatem szkoliliśmy sie 3 dni od rana do wieczora - taki mały maraton po tajsku.

Kurs prowadziła znana już w Polsce Kanya Krongboon, która jest przesympatyczną osobą, pełną radości i enztuzjazmu w tym co robi.

Można przyrównać Ją do całej filozofii życia w Tajlandii. Według tego co głosi religia buddyjska (główna religia wyznawana przez większość tajów) życie z założenia ma być "Sanuk" czyli przyjemne. Wszystko co nie jest "sanuk" należy przyjmować z pokorą i przeczekać. Zarówno Kanya jak i cały masaż tajski jest "sanuk".

Niektórym wydaje się, że jest to silny masaż, z elementami mocnego stretchingu, tylko dla osób lubiących mocne wrażenia.

Owszem momentami może pojawiać się lekki ból lecz jest on tak przyjemny, że aż miło go poczuć, a ulga którą przynosi jest niezapomniana. Po pierwszym dniu szkolenia czułem się świetnie. O poranku dnia następnego czułem sie tak świetnie, że nie chciało się wstawać z łóżka, jednak wizja kolejnego dnia nauki masażu tajskiego szybko zwyciężyła.

Z mojej perspektywy kurs ten to nie tylko nauka praktyczna. To wiele rozmów które miałem okazję toczyć z Kanya na temat masażu, Tajlandii, filozofii i ogólnie o życiu. Nie było mowy oczywiście o jakiejkolwiek barierze językowej, ponieważ Kanya świetnie mówi po angielsku, a miałem też okazję posłuchać trochę języka tajskiego. ...

Szkolenie było prowadzone właśnie zgodnie ze stylem nauczanym w Wat Pho.

Teraz kilka słów o samym szkoleniu.

Główną częścią była oczywiście praktyka. Klasyczny model szkolenia czyli pokaz oraz ćwiczenia uczestników. Miałem okazje wiele razy być modelem i poczuć jak robi to mistrzyni. Kanya zaprezentowała nam ponad 80 technik stosowanych w masażu tajskim (było to oczywiście szkolenie podstawowe). Jednak techniki te pozwalają na wykonanie masażu który trwa nawet ponad 2 h.

Co ważne podczas szkolenia Kanya poświecała czas każdemu kto tego potrzebował traktując indywidualnie każdą osobę i każde zapytanie.

Z początku myślałem, że tak skondensowasne szkolenie trwające od samego rana aż do wieczora będzie dość wyczerpujące. Okazało się jednak, że czas biegł nieubłaganie i aż nie chciało kończyć się zajęć pod koniec każdego dnia. ...

Temat oczywiście nie został wyczerpany i pozostaje tylko ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Moje oczekiwania i wyobrażania co do masażu tajskiego jak najbardziej się sprawdziły i sprawiły, że po szkoleniu mam jeszcze większy zapał do dalszego rozwoju i pogłębiania filozofii wschodu.

Kolejny kurs masażu tajskiego w Poznaniu już we wrześniu. ...

Niemniej jednak zachęcam wszystkich do zapoznania się z masażem tajskim. Jeżeli nie na szkoleniu to jako osoba masowana, bo warto poczuć własne ciało, jego możliwości i wspaniałe odprężenie, które niesie ze sobą przeszło dwugodzinny relaks po tajsku.

http://massagethai.info kurs masaż tajski, indonezyjski, tajskimi stemplami ziołowymi, tajskiego masażu stop warszawa wrocław kraków gdańsk poznań nowy targ wiecbork k bydgoszcz


--------------------
http://massagethai.info kurs masaz tajski warszawa
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kurs masaz tajsk...
post 6 lip 2010, 17:52
Post #5


Newbie
*

Grupa: Members
Postów: 4
Dołączył: 10 czerwiec 10
Skąd: warszawa
Użytkownik nr: 314



Ponizej recenzja Jarka z kursy zaawansowanego, ktory wlasnie skonczyl w Krakowie w szkole masazu na ul. Krolewskiej:

http://groups.google.pl/group/terapiamanua...5134f78551f3b69

"Zaawansowany kurs masażu tajskiego - moja subiektywna recenzja

Witajcie!

W dniach od 2 do 5 lipca odbył się zaawansowany kurs masażu tajskiego w Krakowie na terenie słynnego MSML. O pierwszym etapie oraz moich odczuciach, co do szkolenia i jego organizacji, pisałem rok temu. Dzisiaj przychodzi czas na moje subiektywne spostrzeżenia dotyczące drugiego etapu.

Drugi etap jest kursem zaawansowanym przeznaczonym dla tych, którzy ukończyli podstawowe szkolenie.

Podczas kursu poznajemy nowe i alternatywne techniki, których nie było na podstawowym szkoleniu. Gdzie i jak uciskać łokciem, kolanami czy stopą. Jak utrzymywać równowagę i lepiej podczas pracy z większym od siebie pacjentem wykorzystywać własne ciało. Jak rozwijać i w którym kierunku techniki podstawowe. Co i kiedy jest dozwolone a co nie. Całkiem nowe techniki rozciągania mięśni, kręgosłupa.

O ile podczas pierwszego etapu Kanya pokazywała nam i kładła dokładny nacisk na to, gdzie i jak przebiegają linie wg. których wykonujemy masaż tajski, oraz na co zwracać uwagę podczas wykonywania poszczególnych technik, to tutaj mieliśmy do czynienia z różnymi wariacjami i urozmaiceniem owych technik.

Przykładowo jedno z rozciągań, streczingu mięśniowego poznane na kursie podstawowym można wykonać jeszcze na 3 inne sposoby, a każdy z nich jest intensywniejszym w odczuciu dla pacjenta i głębiej działającym na jego mięśnie.Ponad to jak wspominałem doszły też nowe techniki.

Prawdę mówiąc dopiero po drugim etapie doceniłem ten masaż.

Po pierwszym też byłem zadowolony, ale drugi na prawdę zamknął to wszystko w spójną, logiczną całość. Po kursie podstawowym wystarczało technik, by zrobić dobry zabieg, ale ciągle mi czegoś brakowało.

Teraz widzę, że pierwszy etap to była faktycznie podstawa. Ciekawa, inna niż to co do tej pory robiłem, ergonomiczna i praktyczna, ale jednak podstawa. Po drugim etapie tego masażu wiem, że gdy go będę praktykował, to posiądę dobre rozwiązania na wiele problemów, które do tej pory spotykałem u pacjentów.

Kanya kładąc duży nacisk na ergonomię wykonywania technik pokazała nam, jak radzić sobie z cięższym i obszerniejszym od nas samych pacjentem. Sam będąc szczupłym facetem od dawna poszukiwałem takich rozwiązań.

Myślę, że jeżeli ktoś ma pomysł na masaż tajski, to w podstawowym kursie musi przeżyć pierwszy dzień. Jest on zwyczajnie nudny, bo Kanya pokazuje zegarmistrzowska prace na nogach i kursanci uciskają, uciskają, trenują i trenują aż do bólu.

Potem zaczyna się robić ciekawie, bo dochodzą streczingi itd.

W drugim etapie od samego początku jest ciekawie, bo po przećwiczeniu materiału z pierwszego kursu i wyjaśnieniu wszystkich wątpliwości zaczyna się praca ze sprytniejszymi i głębiej działającymi technikami. To jest jak kwiatek, który z rana sam w sobie jest ładny, ale gdy się rozwija i rozkłada płatki by w ciągu dnia łapać dużo światła, dostrzegamy go wtedy w całej klasie. Podobnie jest w sztukach walki. Znając i mając opanowane w stopniu bardzo dobrym 5 uderzeń i 3 bloki możemy czuć się pewnie podczas większości zadym. Jednak, gdy znamy ich o wiele więcej i jesteśmy w stanie przewidzieć, w którym kierunku i jak potoczy się akcja, to jesteśmy lepsi.

Po tym kursie znam więcej technik, z pośród których mogę wybierać sobie jak w supermarkecie i dostosowywać zabieg wg. potrzeb własnych i pacjenta.

Uważam, że pierwszy etap nie istnieje bez drugiego. By robić ten masaż dobrze należy zrobić dwa etapy. Szczególnie, jeżeli mamy zamiar wykonywać go zawodowo. Potem pozostaje już trening, trening i jeszcze raz trening, bo w tajskim diabeł i jego siła tkwi w szczegółach i precyzji.

Owe szczegóły i precyzja dają terapeucie maksymalny efekt podczas wykonywanej terapii, przy minimalnym lub małym wkładzie siły własnej.

Co do warunków to szkolenie było na sali gimnastycznej. Kursantów 12, z czego 3 osoby niewidome. Pokoje w internacie w tym samym budynku, a wokół nas same restauracje i pizzernie, sklepy spożywcze itd. Po prostu Kraków, Królewska, logistyczny ful wypas i nic tylko się uczyć.

Każdy niewidomy miał swojego widzącego opiekuna, który był też uczestnikiem pierwszego kursu organizowanego w różnych miejscach w Polsce.

Myślę jednak że nawet jeśli niewidomy nie miałby przewodnika, to na kursie, w którym uczestniczyłem, była tak sympatyczna atmosfera, że na pewno nie czułby się zaniedbany, jeżeli chodzi o skorzystanie z wiedzy, którą Kanya nam sprzedawała.

Podczas pierwszego etapu nie mieliśmy tłumacza. Jednak Instruktorka dokładnie krok po kroku wszystko nam pokazywała i w rezultacie okazało się, że nie jest on niezbędny. Uważam jednak, że podczas zaawansowanego kursu powinien być tłumacz. Powody są dwa. Po pierwszym etapie są często niejasności, pytania i prośby o wyjaśnienie szczegółów. Po drugie, sam drugi etap jest tym, którego siła tkwi w rozwinięciu technik i powinny one być dokładnie objaśnione by uniknąć nieporozumień, bo one same w sobie są bardziej precyzyjne, bogatsze i ciekawsze.

Na naszym kursie był tłumacz i na prawdę szkolenie było, jak i sama organizacja logistyczna, na 6.

Kanya bardzo dobrze zna angielski więc nie należy szukać jakiegoś polskiego Taja czy Tajki by się z Nią dogadać. Wystarczy że ktoś dobrze "spika".

Przyznam się, że byłem współorganizatorem tego kursu stąd moje wyczulenie na logistykę. Jestem niewidomy, a poza tym nie lubię niewygód, gdy muszę skupiać się na czymś innym. Warunki więc mieliśmy bardzo dobre, a co za tym idzie mogłem korzystać z wiedzy Kanya ile chciałem. A chciałem o wiele więcej niż na pierwszym, podstawowym kursie.

Nie wiem, jak teraz jest w Kampinosie, bo Kanya z Jankiem zmienili lokalizacje szkoleń i na fotografiach w internecie owe gospodarstwo agroturystyczne faktycznie wygląda o niebo lepiej, ale te wcześniejsze... Kto czytał moją poprzednią recenzję ten wie co i jak tam wyglądało. [ "Masaż tajski - moja subiektywna recenzja" http://groups.google.pl/group/terapiamanua...0b8b4a0dd14316# ]

Podsumowując jeżeli ktoś po pierwszym etapie nie czuje się tym masażem rozczarowany, to obowiązkowo powinien zrobić drugi, a na pewno będzie zadowolony.

Po drugim etapie dostajemy certyfikat - tu naszczęście formatu A4. W pierwszym był nieporęcznego formatu A3.

Kanya jak zwykle cierpliwa, spokojna i do skutku wyjaśniająca i pokazująca każdą technikę. Nauczyciel z powołania i przesympatyczna osoba.

Jeżeli macie jakieś pytania to piszcie - odpowiem na wszystkie.

PS.
To co piszę jest moim subiektywnym odczuciem. Z organizatorami kursu nie wiąże mnie żadna umowa handlowa, grzecznościowa czy innego typu.

Pozdrawiam - Jarek
Nr. GG: 4050549 "

http://massagethai.info


--------------------
http://massagethai.info kurs masaz tajski warszawa
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 



RSS Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 14:42, 7 wrzesień 2010